Wprawdzie 12 czerwca 2026 r. Nuncjatura Apostolska w Polsce ogłosiła, że biskupem pomocniczym diecezji koszalińsko – kołobrzeskiej został ks. Wacław Grądalski, dotychczasowy proboszcz i kustosz sanktuarium Matki Bożej w Skrzatuszu, to siostry magdalenki od pokuty ze wspólnoty rewalskiej: s. Helena i s. Wiesława pospieszyły 17 czerwca z gratulacjami do biskupa nominata. Ksiądz Wacław znany jest dobrze obu siostrom, gdyż obie pracowały w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie, kiedy nominat był jego studentem. Później jeszcze wiele razy przecinały się drogi sióstr magdalenek i księdza Wacława, bo przez pewien czas był spowiednikiem sióstr, prowadził dni skupienia, a także były wspólne wyjazdy do Medjugorie, z którym biskup nominat bardzo mocno jest związany choćby z powodu przeszczepiania na grunt polski włoskiej wspólnoty dla młodzieży z problemami narkotykowymi Cenacolo. Wizyta sióstr magdalenek w Skrzatuszu była czasem wspomnień, podziękowań i życzeń wielu darów nowemu biskupowi, który znany jest z tego, że nie może usiedzieć w miejscu, wciąż popychany łaską Bożą, by służyć innym. Księża zgromadzeni w tym dniu u nominata wymyślili nawet motto na epitafium nagrobne nominata, które powinno według nich brzmieć: „Tu leży ten, który nigdy nie siedział”.Życzymy więc nowemu biskupowi, by ten duch służby zawsze w Nim płonął.











