Modlitwa za miasto Lubań

Modlitwa za miasto Lubań

„Moje życie było pogonią za rzeczami tego świata…..”, tak brzmiał początek tytułu konferencji Mariusza Palucha, męża, taty, Wojownika Maryi, artysty, którą wysłuchali uczestnicy kolejnego spotkania modlitewnego za miasto Lubań i jego mieszkańców przez wstawiennictwo patronki św. Marii Magdaleny. Miejscem modlitwy jak każdego 22 dnia miesiąca był kościół parafialny pw. Świętej Trójcy w Lubaniu. Comiesięczne spotkania modlitewne rozpoczynają się o godz. 17.30 adoracją Najświętszego Sakramentu, którą prowadzą Siostry magdalenki od pokuty wspólnoty lubańskiej. Następnie o godz. 18.00 celebrowana jest Eucharystia, a po jej zakończeniu ma miejsce konferencja. W październiku, miesiącu poświęconym Maryi, w modlitwie różańcowej podczas adoracji Najświętszego Sakramentu Siostry polecały Bogu mieszkańców Lubania i okolic, duszpasterzy, władze miasta, osoby znajdujące się w jakiejkolwiek potrzebie materialnej lub duchowej oraz intencje obecnych tego dnia w kościele. Miłosierdziu Bożemu Siostry polecały również zmarłych mieszkańców Lubania i zmarłe Siostry magdalenki od pokuty spoczywające na starym lubańskim cmentarzu i w krypcie kościoła parafialnego. Modlitwa różańcowa głęboko zakorzeniona jest w polskiej tradycji. Świadczą o tym niezliczone zapisane wypowiedzi osób świeckich oraz błogosławionych i świętych. W jednej z nich czytamy: „Różaniec, to moja ulubiona modlitwa! Taka wspaniała modlitwa! Wspaniała w jej prostocie i jej głębi. (…) Na tle słów: „Zdrowaś Maryja” dusza uzmysławia sobie zasadnicze wydarzenia (Tajemnice) z życia Jezusa Chrystusa… Modlitwa tak prosta i tak bogata. Z głębi mojego serca zachęcam wszystkich do jej odmawiania” (św. Jan Paweł II). Eucharystii w intencji miasta Lubań i jego mieszkańców przewodniczył ks. Artur Węgiel, proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy w Lubaniu. Po Eucharystii zebrani w kościele wierni wysłuchali konferencji Mariusza Palucha, której pełny tytuł brzmiał: „Moje życie było pogonią za rzeczami tego świata, przyjemnościami ciała… ale brakowało miłości, prawdziwej miłości. Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał”. Przejmujące świadectwo o przebaczającej miłości Boga, który nieustannie wychodzi naprzeciw zagubionemu człowiekowi. Zilustrowaniem drogi przemiany „wojownika Maryi” był obraz przez niego namalowany, ustawiony w prezbiterium kościoła podczas konferencji. Swoją wypowiedź artysta zakończył przesłaniem, opartym na doświadczeniu drogi powrotu do Boga, że sensem życia na ziemi nie są dobra materialne ale jedynie miłość. Miłość, której źródłem i spełnieniem jest Bóg. Miłość, którą jest Bóg w nas.